-
Niedziela, 29 stycznia 2012
-
[^uerbe] to już bym dawno była ukrzyżowana, bo cukru nie mogę, a kawę lubię słodką
-
dżisas, nigdy nie wiem ile słodziku dodać - wyszło niesłodkie :(
-
czy po surowym cieście naprawdę kogokolwiek kiedyś bolał brzuch?
-
[^papillon] o, ja też
-
muszę zrobić jutro zdjęcia do dowodu. Nie wyglądam jak na robienie zdjęć ;/
-
i bitej śmietany i gorących wiśni.
-
[^eni] CZEKOLADY
-
uskuteczniłam emo na gieplusie :(
-
[^asjaa] tutaj _każdy_ tak mówi
-
zrobiłam sos do obiadu będący zlewką różnych śmieci z lodówki. I wyszedł pyszny. Hm.
-
[^eliwurman] mój dziadek miał kasety z muzyką biesiadną, ale on miał obok wsi 50-tysięczne miasto.
-
[^femininity] *kasę nie pracę ofkorz
-
[^femininity] ze wsi (10 tysięcznej wsi) chciałam powiedzieć, że na wsi zwyczajnie nie ma gdzie kupić płyt.
-
[^eliwurman] disco polo ma się dobrze, bo koszą pracę na Dniach Pipidówka (gdzie _zawsze_ jest kapela disco polo). Co do płyt - jako dziołcha
-
[^whatever] ?:D
-
-
Sobota, 28 stycznia 2012
-
[^lotta] o, to też.
-
[^lotta] i takich, którzy wiedzą lepiej. I oni by zrobili lepiej, byliby mądrzejsi, wszystko by przewidzieli itd. itp. :D
-
[^lotta] a tu masz rację
-
[^femininity] z drugiej strony, jakbym potrzebowała kiedyś jakiejś rady od ludzi, którzy chcą mi dojebać, to będę wiedziała do kogo się zwrócić
-
#ludziektórzy się przypierdalają
-
[^kulkacurly] no ba, już jest druga śliczna pani. Miło popatrzeć na to jak one wyglądają i ile mają wdzięku. Czuję się trochę jak czołg :)
-
[^kulkacurly] akurat są panie :>
-
katuję męża łyżwiarstwem figurowym :D
-
[^wikismutekpl] kablami od prądu i rurami
-
-
[^gothmucha] chodź, pokażę Ci zdjęcia w albumach :P. Kurde, szkoda mi tych wszystkich zdjęć, które poszły się kochać wraz z laptopem.
-
[^femininity] oraz wyglądałam TRAGICZNIE.
-
[^szatanielica] ej, ja do dziś żałuję, że uległam wychowawczyni i matce i poszłam. Nie było źle, ale i tak uważam, że lepiej było zostać w domu.
-
[^pogodynka > femininity] eeeeee
-
oraz kocham pana stróża, który pamięta gdzie mieszkam, skąd jestem i które to nasze auto, a blok jest spory :D
-
[^femininity] z niego kraść). Czy ja coś mówiłam o wykorzystaniu limitu pecha na ten rok? ;/
-
dżisas. Przyszedł stróż powiedzieć nam, że mamy niezamknięte auto. Na szczęście nikt z tego nie skorzystał (nie to, że ktokolwiek chciałby to auto czy cokolwiek
-
-
nie no, zdecydowanie wolę to #femisłucha
(weź ktoś posłuchaj ze mną dla towarzystwa) -
#femisłucha (oraz ma wrażenie, że woli wersję bez fałszowania:D)
-
mam niejasne wrażenie, że ex mi też coś mówił o tym waszym znajomym z mm :D
-
[^wikismutekpl] nie no, ja torbę wybrałam dość szybko - jest niewiele dużych. No i fakt, że nie było różowej bardzo ułatwił mi decyzję.
-
[^julita] no nie miałam, od połowy podstawówki fazę miałam jedynie na czerń
-
czy ktoś mi może wyjaśnić czemu w wieku 27 lat zaczynam mieć fazę na różowe wszystko? :/
-
[^wikismutekpl] ech, dokładnie po to poszłam do media, popatrzeć sobie czy mi wybrany laptop odpowiada na żywo. No i kupiłam ładną torbę.
-
aha, ten sam laptop, który kupiłam w komputroniku - w media markt kosztował 300pln (!) więcej. A jeszcze pan w komputroniku dał nam dodatkowy rabat 80pln.
-
naprawdę, szykować piątą płytę dvd na recovery dvd? dżisas.
-
I pewnie bym je kupiła jakby były ciut większe (z cyklu: rozmiar ma znaczenie).
-
w ogóle to naprawdę musiałam dziś bardzo ze sobą walczyć, żeby nie kupić różowego laptopa. Albo czerwonego. Śliczniusie te asusy były.
-
ha, czas się nauczyć nowej klawiatury
-
[^femininity] niezadowolona. Bardzo bardzo.
-
[^femininity] i za każdym razem jest to jakoś związane z moją jedyną dzieciatą przyjaciółką. Oraz urodziłam chłopca i byłam z tego powodu bardzo
-
znowu mi się śniła ciąża i poród. Dżisas.
-
coś niesamowitego :D
-
-
